Chênee/Liège, Belgia 2017 - Guillaume de Louvencourt Poniatowski

Przejdź do treści

Menu główne:

Chênee/Liège, Belgia 2017

Foto Galeria
Szlachetni potomkowie
w Salonie Polskiej Kultury

W piątek 22 września br. Salon Polskiej Kultury (Chênee/Liège, Belgia) przyjmował potomka ostatniego króla Polski, hrabiego Guillaume de Louvencourt.. Przygotowania do imprezy trwały sporych kilka miesięcy, trzeba było uzgodnić sprawy techniczne, wydrukować afisze, rozesłać zaproszenia. O wydarzeniu poinformowaliśmy m.in. Prezydenta Polski, Ambasadę RP w Brukseli. Gość przyjechał do Belgii samochodem z francuskiego miasta Poitiers, odległego od Liège o ponad 700 km
Tego wieczoru w Salonie zebrali się Polonusi z Walonii i Flandrii oraz  chętnie wizytujący nasze kulturalne imprezy Belgowie. Ambasada przysłała gratulacje i życzenia  udanego popołudnia.  
Głównym punktem spotkania był film w języku polskim i francuskim pod tytułem: ‘Kazimierz Poniatowski, starszy brat ostatniego króla Polski i jego potomkowie’. Trzeba wiedzieć, że Guillaume de Louvencourt  pochodzi właśnie z tej linii rodowej Poniatowskich. Z jakimż honorem i szacunkiem a jednocześnie niezwyklą prostotą hrabia de Louvencourt lub zwyczajnie Guillaume (jak przy powitaniu zasugerował, by do niego się zwracać), opowiadał o dziejach swych historycznych przodków i też tych bliższych, jak dziadkowie. Mówił o umiłowaniu Polski, które zaszczepiła mu jako dziecku wieloletnia opiekunka Maria. To właśnie Marii mały Guillaume dał słowo, że o Polsce nie zapomni. Po latach pierwsze odwiedziny Ojczyzny odbyły się właśnie na grobie Marii.
Obecnie, jadąc do Liège, hrabia wstąpił do belgijskiego opactwa Rochefort, by zawitać na chwilę do kuzyna mnicha - Jean-François de Louvencourt, który przysłał dla czytelników Salonu swoją książkę w języku polskim ‘Rekolekcje fatimskie’.
Kolejną niespodzianką rodzinną Guillaume stało się pierwsze spotkanie na żywo - ale już w lokalach naszego Salonu - z innym kuzynem, tym razem artystą piosenkarzem mieszkającym w belgijskim mieście Mons: Serge’em Mohimont o pseudonimie Czarto, ponieważ… Serge jest potomkiem słynnej rodziny Czartoryskich.

Po filmie rozmowy toczyły się po polsku i francusku, pytaniom nie było końca, interesowano się dziejami rodziny Poniatowskich, Biblioteką Polską w Paryżu w której dziadek Guillaume, książę André Poniatowski, był dyrektorem. Hrabia z zaskakującą szczerością opowiadał o blaskach i cieniach swej codzienności. Wszyscy zebrani koniecznie chcieli mieć osobistą fotografię ze szlachetnymi potomkami, kuzynowie z kurtuazją  i uśmiechem stawali do każdego zdjęcia.

Wieczór niezwykle przypadł do gustu hrabiemu, więc postanowił sprezentować wszystkie egzemplarze swej książki ‘Des princes dans l’Aisne’ (‘Książęta w Aisne') i skrupulatnie pochylał się nad każdą dedykacją. Ten tytuł mamy oczywiście w zbiorach biblioteki Salonu, jest do wypożyczenia, jak też inny prezent Gościa, album rysunkowy ‘Les Lions de Maczek’ (‘Lwy Maczka’) autorstwa Zytka-Baud-Rypert, naświetlający w języku francuskim dzieje walk Generała Maczka.
W księdze honorowej Salonu Polskiej Kultury Guillaume de Louvencourt napisał po francusku: ‘Bardzo dziękuję za miłe przyjęcie, spędziliśmy wspólnie wspaniały wieczór. Niech żyje Polska !’
Nazajutrz, po noclegu w pokojach Salonu i śniadaniu po polsku – z jajecznicą i kiełbasą – nasz wielki a jednocześnie skromny Gość odjechał do holenderskiej Bredy.

‘… Tego wieczora mieliśmy wrażenie być wyróźnionymi obcowaniem z bliska i na zywo z  arystokracją  z Francji i Belgii, z tak znanych historycznie polskich rodów.  Jeszcze raz dziękuję za niespotykaną inicjatywę‘ - napisała Elżbieta Dedek, światowej sławy pianistka mieszkająca w Liège.
                                                                      
                          Leokadia Komaiszko

Na zdjęciach: Dwaj szlachetni potomkowie w Salonie Polskiej Kultury; migawki z imprezy.
Fotografie: Stowarzyszenie Salon Polskiej Kultury
     https://www.facebook.com/SalonPolskiejKultury/
     https://salonpolskiejkulturyliegechenee.pl.tl/

Pierwodruk  materiału: Czasopismo ‘Listy z daleka’, Nr 113/2017
 http://www.polonia.be/Listy-z-daleka/lzd.htm
stat4u
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego