Radio RCF - Guillaume de Louvencourt Poniatowski

Guillaume de Louvencourt Poniatowski
Przejdź do treści

Radio RCF

Radio RCF

Artyści i  Pisarze Polscy we francuskim programie radiowym Literacka  Chwila

Radio RCF Francja nadało 20 stycznia br o godz. 20ej i 22 stycznia o   godz. 11ej emisję pt  Artyści i Pisarze Polscy w regularnym programie Literacka Chwila, prowadzonym  przez hrabię Guillaume de Louvencourt    Poniatowski, który jest aktorem z zawodu.
Wśród  prezentowanych utworów znalazł  się  wiersz Leokadii  Komaiszko Les coqs  dorés (Złocone koguty).
Niżej   podajemy link, pod którym można  posłuchać audycji, jak tez za zgodą   autorki publikujemy niżej wiersz  Złocone koguty w języku  polskim.   Przyjemnej więc literackiej chwili wszystkim Państwu  życzymy.

Radio RCF
Złocone  koguty

Pod pobielonym pniem starego drzewa  leżałam.
A ono papierem swych liści  szeleściło. Pisało?..
Strofy wierszy  w majestacie zstępowały majowym.
Niby  Pieśni Maryjne pod Kresów krzyżami cichymi..
Jodły, jabłonie, słowiki. I trawy na  wietrze pełnoziarniste !
„Wpłynąłem  na suchego przestwór oceanu” - wieszcza
emocję właśnie poznawałam. W ciężkiej  melodii dzwonów
walońskich. Gdzie nad  kościołami koguty świecą złocone.
                                                      
                                      Leokadia  Komaiszko
                           Marzec 2011 roku, Liège,   Belgia
Les coqs dorés  (Złocone koguty)

Contre le tronc d'un vieil arbre, blanchi à la chaux, je me suis couchée.
Et l'arbre bruissait de toutes ses feuilles
Evoquant pour moi celles d'un cahier duquel, nerveusement, on tournerait les pages.
Et les versets de mes poèmes s'écrivait tous seuls, dans toute cette splendeur du mois de mai.
Et je repensais aux Cantiques à Marie, chantés à l'unisson dans les confins de
la Pologne...

Les sapins, les pommiers, les rossignols... Et les grains de blé semés dans  le
vent ! Tout était là, avec moi !
«...Dans la steppe, la nuit, notre chariot flotte.Sur un océan de fleurs l’essieu glisse et chuchote...» *
Et voici que j'ai compris finalement cette émotion poétique de Mickiewicz.
En écoutant les mélodies graves des cloches wallonnes.
Dans ce pays nouveau, où les églises sont surmontées de coqs dorés.
                                                                   Leokadia  Komaiszko
                                                             Marzec 2011 roku, Liège,   Belgia
stat4u
Wróć do spisu treści